PRZECZYTAJ BIBLIĘ W CIĄGU JEDNEGO ROKU

W tym roku do Oremusa dołączony został plan czytania Biblii*. Dziś ostatnia część zawierająca harmonogram na poszczególne dni IV kwartału. Ilu z naszych parafian skorzystało z propozycji regularnego czytani Słowa Bożego, tego nie wiadomo. Wiadomo jednak, że apel nie pozostał bez echa, bo są głosy osób, które tym sposobem zostały zachęcone do czytania Biblii, za co Chwała Panu!
Z doświadczenia wiadomo, że wielu katolików nie przeczytało Pisma Świętego w całości, ale też wielu nie czyta go nawet wyrywkowo. Trudno mówić wówczas o chrześcijaństwie biblijnym, czyli zakorzenionym w Słowie Bożym. Niech przestrogą dla naszej opieszałości będą słowa św. Hieronima: Nieznajomość Biblii owocuje nieznajomością Chrystusa. Papież Benedykt powiedział, że chrześcijanin bez Biblii przypomina człowieka idącego w ciemności. I dodał: Słowo Boże jest lampą dla naszych kroków i światłem na naszej drodze. Gorliwe czytanie Pisma, któremu towarzyszy modlitwa, umożliwia tę intymną rozmowę, w której człowiek przez czytanie słyszy głos mówiącego Boga, a przez modlitwę – odpowiada z ufną otwartością serca.

Kilka praktycznych uwag jak czytać Pismo Święte:

1. Czytanie Biblii zawsze zaczynaj od modlitwy do Ducha świętego i proś Go, aby przygotował twoje serce na przyjęcie Słowa Bożego. Czytanie Pisma Świętego przypomina przysłuchiwanie się czyjejś rozmowie telefonicznej. Słyszymy jedna stronę, natomiast nie słyszymy głosu w słuchawce i jedynie się domyślamy, bardziej lub mniej, o co w rozmowie chodzi. Duch Święty sprawia, że telefon staje się głośnomówiący.
2. Zakreślaj albo zaznaczaj na planie przeczytane fragmenty.
3. Jeśli z jakiegoś powodu (przepracowanie, wyjazd) opóźnisz się w czytaniu o dzień albo dwa, możesz teksty przeskoczyć a uzupełnić wtedy, gdy będziesz mieć więcej wolnego czasu (np. w niedzielę).
4. Zaopatrz się w specjalny brulion albo zeszyt i notuj w nim wszelkie trudności, niezrozumiałe miejsca albo rodzące się pytania. Pod każdą z notatek zostawiaj trochę wolnego miejsca
a potem szukaj wyjaśnienia w komentarzach biblijnych albo u swojego księdza i wyjaśnienia krótko zapisuj.
5. Poinformuj swoich domowników albo znajomych o powziętym zobowiązaniu i poproś ich, aby przy różnych okazjach cię dopingowali.
6. Możesz wymieniać się swoimi uwagami, „odkryciami” i spostrzeżeniami w gronie osób, które tak jak ty systematycznie czytają Biblię.
7. Możesz powielić plan czytania Pisma Świętego i obdarować nim, wraz ze słowem zachęty, swoich krewnych albo znajomych w pracy czy sąsiedztwie.
8. Powiedz swojemu spowiednikowi albo duszpasterzowi o czytaniu Biblii i proś go
o błogosławieństwo.

Mimo, że rok 2014 zbliża się ku końcowi, niech nie oznacza to, że wraz z tym faktem kończymy czytanie Biblii. Plan opracowany jest na cały rok z sugestią aby zacząć od 1 stycznia, może wiec być w 2015 roku zachętą dla tych, którzy jeszcze nie czytali Pisma Świętego. Może posłużyć również tym, którzy z różnych powodów nie wytrwali w czytaniu, aby rozpoczęli od nowa. Może w końcu być pomocny tym osobom, które przeczytały Biblię, aby zaczytywały się w Słowie Bożym ponownie. 
Cały plan dostępny jest na stronie internetowej naszej parafii www.sw-jozef-chorzow.pl

Pan Bóg każdego dnia daje nam 24 godziny, czyli 1440 minut. Jeżeli z tego czasu 20 minut przeznaczymy na czytanie lub słuchanie Słowa Bożego, to zmieni się nasze pozostałe 1420 minut. Odpowiedz sobie na pytanie: Czyi jak Słowo Boże przemienia twoje życie?

*Plan opracował ks. Piotr Ostański na podstawie planu Wspólnoty Przymierza Egeiro

BIBILAIA4


Współczesny człowiek jest zagubiony i zdezorientowany. Coś co jest prawdą jednego dnia, drugiego często staje się kłamstwem. Człowiek szuka autorytetów, które wcześniej sam zniszczył. Pragnie spotkać w swoim życiu prawdziwych mistrzów, których nie zawsze docenia. Łaknie mądrości, która zapewni mu szczęście,
a wybiera tandetne filozofie, które tylko go utwierdzają w bylejakości. Wystarczy wejść do pierwszej z brzegu księgarni, by przekonać się, jak ogromny jest obecnie rynek poradników życiowych. Tytuły w stylu „Jak radzić sobie z …” sugerują, że przed człowiekiem nie ma żadnych problemów, by osiągnąć szczęście, powodzenie, sukces, spełnienie. A jednak lektura kolejnych książek mających prowadzić do sukcesu staje się swoistym narkotykiem, który zamiast rozwiązywać trudności życiowe, tylko uśmierza ich ból, a zarazem go podsyca, by odczuć potrzebę szukania kolejnej ludzkiej mądrości.
W zalewie tej ludzkiej wiedzy, filozofii, mądrości, ginie gdzieś z oczu Pismo Święte i jego mądrość życiowa.

W tym kontekście warto przypomnieć treść testamentu, jaki Roman Brandstaetter otrzymał od swojego dziadka: „Będziesz Biblię nieustannie czytał. Będziesz ją kochał więcej niż rodziców… Więcej niż mnie… Nigdy się z nią nie rozstaniesz… A gdy zestarzejesz się, dojdziesz do przekonania, że wszystkie książki, jakie przeczytałeś
w życiu, są tylko nieudolnym komentarzem do tej jedynej Księgi…”
Jak więc czytać Pismo Święte, które jest mądrością, nie ludzką, lecz Bożą?

Najważniejsze jest po prostu czytanie. Gdy bierzemy do ręki Pismo Święte, często już w punkcie wyjścia jesteśmy przekonani, że jego lektura przekracza nasze możliwości. Obraz świata zawarty w Biblii odbiega od współczesnego postrzegania zjawisk przyrodniczych. Mowa jest o ludziach, którzy żyli w zupełnie innym kontekście historycznym i kulturowym. Dochodzi do tego język i styl wypowiedzi odmienny od obecnego posługiwania się językiem. A gdy jeszcze uświadomimy sobie, że podczas lektury może trzeba będzie coś zmienić w sobie, popatrzeć inaczej, nawrócić się. Stąd już blisko do stwierdzenia, że Pismo Święte nie jest dla mnie. Dlatego zanim nastąpi interpretacja i zrozumienie Słowa Bożego konieczne jest Jego czytanie otwartym sercem.
Warto czytać aktywnie, czyli z ołówkiem w ręku. Jest w nas takie przekonanie, że po książce się nie pisze, ale co z tego! Kiedy jakieś słowa w Biblii do nas przemówiły, zaskoczyły nas lub wiemy, że są ważne dla naszego życia, to dlaczego mamy ich sobie nie zaznaczyć czy też nie zapisać notatki na marginesie. To żaden wstyd, że moja czy twoja Biblia będzie pokreślona. Poza tym warto czytać wciąż na nowo i powracać do zdań, które już przeczytaliśmy. Powtarzać je sobie i zapamiętywać, tak aby Słowo Boże w nas wchodziło i znajdywało przestrzeń do zamieszkania. Słowa Biblii będą nie jeden raz nas zaskakiwać, niepokoić, wydawać się będą niezrozumiałe, dlatego tym bardziej trzeba do nich powracać, by wreszcie przemówiły do nas całą swą mocą.

Czy musimy je pamiętać? Tylko w ten sposób Słowo Boże może zamieszkać w człowieku, zostać przez niego przyswojone tak, że zaczyna działać w jego wnętrzu, kształtować jego wybory, staje się częścią jego myślenia, mówienia i działania.

Kolejną ważną sprawą przy czytaniu Biblii jest przyjęcie Słowa. Różnorodne postawy i stany ludzkiego serca obecne są pośrednio w przypowieści Jezusa o siewcy i ziarnie (Mk 4,1-20). Sam obraz zasiewu wydaje się zdradzać niewiedzę siewcy w gospodarowaniu na roli. Szokuje marnotrawstwo w tym zasiewie. Ale trzeba mieć przed oczami warunki uprawy w tamtym czasie w Palestynie, gdzie ziarno było wysiewane późnym latem, kiedy to ziemia była całkowicie spalona i nie sposób było rozróżnić jej między miedzą a polem. Dopiero po zasiewie, gleba była spulchniana i stawało się jasne, co w sobie kryła. Jezus poprzez to zwraca uwagę na stan serca tych, którzy słuchają Słowa Bożego. Ta różna gleba to zapis postawy, jaką przyjmuje ludzkie serce wobec słów Pisma. By ziarno Słowa Bożego mogło wydać plon w życiu człowieka, nie wystarczy tylko to słowo usłyszeć
i zrozumieć. Potrzeba jeszcze temu słowu się poddać, zawierzyć, być posłusznym, by to moja osoba, postawa
i życie stało się owym plonem, dla którego Bóg skierował je do mnie.

No i jeszcze jedna ważna rzecz, to umiłowanie Słowa. Wolą Boga Ojca jest objawienie miłości wobec całego świata i pragnienie zbawienia każdego człowieka. To dokonuje się w tajemnicy krzyża, w tajemnicy obumarcia Chrystusa, które niesie życie. Jezus zgadzając się na drogę krzyża w swoim życiu, jest posłuszny woli Ojca. Paradoks: Jezus jest Odwiecznym Słowem Ojca, jest Słowem Wcielonym, sam głosi Słowo, ale równocześnie czyni się pierwszym słuchaczem Słowa Swego Ojca. I sam nam pokazuje, co znaczy słuchać Słowo Pisma. Biblia przynosi zapis historii Bożej miłości względem świata i człowieka, dlatego trzeba nam czytać Biblię, by
w tej historii się zanurzyć, by doświadczyć jej na sobie, by w nią uwierzyć. W tej lekturze odnajdujemy też siłę dla naszej ludzkiej miłości. Nie jesteśmy sami wobec trudności, cierpienia, pokusy. Jest z nami Chrystus.

Plan czytania Biblii dostępny jest także na stronie parafii www.sw-jozef-chorzow.pl
Plan czytania Biblii na IV kwartał dostępny będzie we wrześniu 2014 r.

BIBILAIA3


Jeżeli podjęliśmy wyzwanie przeczytania Biblii w ciągu jednego roku, to warto wiedzieć co czytamy. Patrząc na leżącą na półce Biblię, widzimy dość grubą książkę, mającą prawie tyle samo stron co słownik. Ale po zdjęciu jej z półki przekonujemy się, że w ogóle nie przypomina ona słownika. W rzeczywistości nie jest nawet jedną księgą.

Biblia jest zbiorem ksiąg napisanych pod natchnieniem Ducha Świętego, które zawierają fakty
i słowa Boga skierowane do ludzi dla ich pouczenia i zbawienia. Mają one podwójnego autora: Boga, od którego to Słowo pochodzi i ludzi, którzy to słowo spisali. Jest ono niezmienne i wieczne jak Bóg. Czytając Pismo Święte przebywasz w obecności Boga, poznajesz Boga, który ci się objawia, poznajesz Boży plan wobec siebie. Biblia składa się z 46 ksiąg Starego Testamentu i 27 ksiąg Nowego Testamentu, razem 73 księgi. Niektóre z nich są bardzo grube, inne cieńsze; niektóre bardzo stare, inne nieco młodsze. Zawierają historię, poezję, filozofię, hymny – a nawet kazania i prywatne listy. Biblia jest podzielona na dwie główne części – Stary i Nowy Testament, które wzajemnie się uzupełniają.

W Starym Testamencie opisany został czas i wydarzenia od stworzenia świata do narodzenia Jezusa Chrystusa. Księgi Starego Testamentu ukazują troskę Boga o naród wybrany Izrael i etapy przygotowania go przez proroków do przyjścia Syna Bożego. Do Starego Testamentu należą: Pięcioksiąg Mojżesza, Księgi Historyczne, Księgi Pouczające i Księgi Prorockie.

Nowy Testament napisany w pierwszym wieku po narodzeniu Jezusa i opisuje jego życie
i nauczanie. Składa się z: 4 Ewangelii (św.Mateusza, św.Marka, św.Łukasza i św.Jana), Dziejów Apostolskich, Listów Pawłowych, Listów Pasterskich, Listów Katolickich i Apokalipsy Św. Jana. Nowy Testament jest wypełnieniem zapowiedzi Starego Testamentu.

Bóg przemówił dużo wcześniej niż został wymyślony język ludzki, na Jego Słowo powstał wszechświat. Później stworzył ludzkość i dał się poznać stworzeniom. Bóg, którego każde Słowo jest wieczne, raczył wypowiedzieć się w ograniczonym ludzkim języku. Przemówił przez zwyczajnych ludzi – pasterzy, proroków, monarchów, sługi, celników, po to, by się objawić. Wybrał język ludzki, osoby pisarzy i zatroszczył się o to, by zostały zapisane zgodnie z Jego zamiarem. Bóg przemówił bezpośrednio do Mojżesza, Abrahama i proroków. Bóg także objawił się w ciele i przemówił do nas poprzez swego Syna Jezusa.

Mojżesz był pierwszym pisarzem Biblii. Czytamy kilkakrotnie, że Bóg dał mu zadanie, aby spisał wyda¬rzenia do chwili powstania zwoju. Lud izraelski otrzymał przywilej zebrania poszczególnych ksiąg Biblii i starannego ich przechowania. Mniej więcej 400 lat przed narodzeniem Chrystusa wszystkie księgi Starego Testamentu były już spisane.

Stary Testament spisano w języku hebrajskim. Niektóre krótkie części ksiąg Ezdrasza i Daniela są zapisane po aramejsku. Dopiero po ziemskim życiu Pana Jezusa spisane zostały księgi i listy Nowego Testamentu. Powstały one w języku greckim, gdyż mowa ta była wówczas szeroko rozpowszech¬niona. Nowy Testament spisano całkowicie około 100 lat po narodzeniu Chrystusa. Mojżesz zaś żył mniej więcej 1500 lat przed Chrystusem, tak więc Biblia powstawała w ciągu 1600 lat.

Pismo Święte ma na celu pokazać nam właściwą drogę do Boga. Kiedy Słowo Boże napomina nas „idź tą drogą”, „unikaj ….”, „powstrzymaj się ….” nie próbuje nas zastraszyć. Bóg chce dla nas tylko dobra a Jego Słowo ma nas chronić i zapewnić nam dobro. Posłuszeństwo przynosi błogosławieństwo. Moc i autorytet Pisma Świętego by nas chronić i zapewnić nam dobro pochodzą od autora tej Księgi, czyli samego Boga. Kiedy przestrzegamy nakazu Boga, to działamy zgodnie
z Jego drogami, doznajemy błogosławieństwa, bo Boże drogi odzwierciedlają to kim On jest.

Bóg tak bardzo pragnie bliskości z nami, że sam, osobiście, w cudowny sposób zapewnił natchnienie swemu Słowu, nadzorował jego przekazywanie i wielokrotnie wzmacniał jego wiarygodność tak, by wszyscy, którzy mają otwarte oczy i otwarte serca mogli uwierzyć z pewnością i przekonaniem. (Lecz łatwiej niebo i ziemia przeminą, niż żeby jedna kreska miała odpaść z Prawa Łk 16, 17)
Plan czytania Biblii na III kwartał dostępny będzie w czerwcu 2014 r.

Plan czytania Biblii na III kwartał.xlsx


Na początku nowego roku często składamy sobie postanowienia, które z lepszym lub gorszym skutkiem udaje nam się zrealizować. Może dzieje się tak, bo nasze postanowienia związane są często z materialną stroną życia, np. kupię samochód, zmienię mieszkanie. Możliwe również, że nic nie postanawiamy wychodząc z założenia, że to bez sensu, nie mamy pieniędzy, to po co robić postanowienia.

A może w tym roku spróbować trochę inaczej… i POSTANOWIĆ POZNAĆ JEZUSA od razu przechodząc do działania.

Potrzebne do tego będzie Pismo Święte, które nierzadko mamy w swoich biblioteczkach, może nawet pokryte kurzem od stania na półce, no i około 20 minut naszego cennego czasu, i tak codziennie, przez cały rok.

Na odwrocie zapisany jest plan czytania Biblii na I kwartał. Ułożony on został celowo nie po kolei, po to aby z jednej strony urozmaicić czytanie a z drugiej, aby po roku czytania te puzzle złożyły się w całą Biblię. Biblia liczy 1323 rozdziały, dlatego na każdy dzień przypadają średnio 4 rozdziały. Na każdy dzień zostały wyznaczone fragmenty ze Starego i Nowego Testamentu, które należy przeczytać.
Czy to trudne zadanie? Dobre rzeczy nie przychodzą łatwo, ale pewne jest to, że Biblię warto przeczytać, dlatego nie bójmy się tego zobowiązania. Pan Bóg każdego dnia daje nam 24 godziny, czyli 1440 minut. Jeżeli z tego czasu 20 minut przeznaczymy na czytanie lub słuchanie Słowa Bożego, to zmieni się nasze pozostałe 1420 minut.
Biblia nie głosi półprawd, które jednego dnia są ważne a innego już nie. Jest Słowem samego Boga, czyli pełnią Prawdy. Prorok Izajasz powiedział o Biblii:
„Trawa więdnie, kwiat usycha, a Słowo naszego Pana trwa na wieki” (Iz 40, 8), natomiast Chrystus powiedział: „Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą” (Mt 24, 35). Słowo Boże jest jedynym pewnym punktem w naszym zwariowanym świecie.

Jeżeli nie mamy Pisma Świętego w domu, to bezwzględnie warto poczynić inwestycję wartą około 100 zł – a w rzeczywistości bezcenną. Można też znaleźć Biblię w internecie lub na płytach audio.
Mimo, że ubiegłoroczny Rok Wiary już się zakończył, nie oznacza to wcale, że zakończył się szczególny czas zgłębiania wiary, wręcz przeciwnie, może właśnie poznawanie Chrystusa w Słowie Bożym będzie owocem tego Roku. Obecny rok
w Kościele został ogłoszony Rokiem Rodziny, może warto zasiąść całą rodziną
i poświęcić wspólnie pół godziny Bogu. Wspólne czytanie będzie doskonałą okazją do wymiany myśli, spostrzeżeń, do wzajemnej mobilizacji a przede wszystkim do bycia razem.

Może takie nasze pojedyncze postanowienia aby przeczytać Biblię, staną się początkiem parafialnej akcji: „ŚW. JÓZEF CZYTA BIBLIĘ”.

Plan czytania Biblii na II kwartał dostępny będzie w marcu 2014 r.