Dlaczego Syria?

Po raz siódmy w drugą niedzielę listopada obchodzimy Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Dzień ten popierają Biskupi Polscy, a Ojciec Święty w poprzednich latach, w modlitwie na „Anioł Pański”, zwracał się do Polaków z prośbą o wsparcie podjętych inicjatyw. W tym roku ponownie pochylamy się nad Kościołem w Syrii. Naszym zadaniem jest śpieszyć tamtejszym chrześcijanom z pomocą, aby za wszelką cenę mogli pozostać w swoich domach. Jak wiemy ich sytuacja jest dramatyczna, podobnie jak chrześcijan w Iraku. A ich głos już prawie ledwo słyszalny. Dlatego nie możemy milczeć i chcemy w ich imieniu wołać o sprawiedliwość i solidarność.

Syria to jedno z najcenniejszych miejsc dla chrześcijaństwa. Jesteśmy tam obecni niemal od samego początku powstania chrześcijaństwa. To tereny działalności i nawrócenia św. Pawła. Damaszek jest dziś miejscem, gdzie obecna jest jedna z największych wspólnot chrześcijańskich.

Dziś Syria to miejsce prawdziwego dramatu chrześcijan. Na kanwie tzw. Arabskiej Wiosny, nazywanej przez katolickich biskupów Chrześcijańską Zimą lub Morderczą Ekonomią dokonuje się tam krwawe prześladowanie chrześcijan i wszystkich, którzy nie zgadzają się na kalifat. Od stycznia 2011 roku, kiedy rozpoczęły się protesty przeciwko rządowi, które z biegiem czasu przerodziły się w wojnę domową nadal nie widać końca tego konfliktu. Całą sytuację skomplikowało tzw. Państwo Islamskie, które w czerwcu 2014 roku zajęło część terytorium Syrii i Iraku. Dziś widzimy, że to co dokonało się w Iraku w roku 2003 i wybuchy Arabskiej Wiosny w kolejnych państwach arabskich, doprowadziło do wyzwolenia się radykalnych ugrupowań wojującego islamu – terroryzmu, który zagraża nie tylko mniejszościom religijnym w tamtych krajach, ale również porządkowi na całym świecie.

A bilans dotychczasowych działań wojennych w Syrii jest następujący:
– 4 z 5 Syryjczyków żyje poniżej granicy ubóstwa.
– Liczba uchodźców wewnątrz Syrii, jak i poza to 12 milionów.
– 5,6 mln dzieci zostało dotkniętych przez wojnę, a 3 mln nie ma możliwości uczęszczania do
szkoły.
– Ponad 2 mln domów zostało uszkodzonych lub zniszczonych.
– 6,2 mln Syryjczyków ma problemy ze znalezieniem jedzenia.
– 300 tysięcy osób, które zostały ranne podczas wojny zmarło w ciągu kolejnych dni z
powodu braku opieki medycznej, ucieczki lekarzy lub braku leków. Liczba ta przekracza liczbę
ofiar, których jest 200 tysięcy.
– 91 kościołów i 1400 meczetów zostało zniszczonych.
Wszystkie te dane mają charakter tymczasowy, bo wojna trwa i nie widać jej końca. Strach, przemoc i nietolerancja przyśpieszają ucieczkę, nawet jeśli oznacza to śmierć, w poszukiwaniu jakiegokolwiek odwrotu od tego piekła.

Dziś jest dzień, kiedy możemy ofiarować Syryjczykom naszą modlitwę, nasz czas, ale również wspomóc ich materialnie, poprzez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, na które przeznaczamy zbierane dziś przed kościołami po Mszach św. pieniądze. W tym dramacie wojny i prześladowania syryjscy chrześcijanie oczekują również naszej pomocy.

Także wysyłając w dniach 1.XI-31.XII SMS o treści RATUJE na numer 72405 (koszt 2,46 zł) wspierasz potrzebujących chrześcijan w Syrii.