15.06 – 22.06

Czy Komunia święta wielkanocna jest dla katolika obowiązkiem?
Jak często Kościół nakazuje swym wiernym przyjmowanie Ciała Pańskiego?

Najświętsza Eucharystia jest najbardziej czcigodnym sakramentem. W niej obecny jest sam Pan Jezus, który się ofiaruje oraz jest pożywany. Eucharystia jest centrum życia katolickiego. Dzięki niej Kościół ustawicznie żyje i wzrasta. Pozostałe sakramenty i wszystkie kościelne dzieła apostolatu mają z nią związek i ku niej są ukierunkowane.

Eucharystia to sakrament Ciała i Krwi Chrystusa pod postaciami chleba i wina, ustanowiony do wspominania (memoria) Ofiary Krzyża i dla duchowego posilania się. Rozróżnia się: Eucharystię in fieri, czyli tą, która się dzieje, a więc Ofiarę Nowego Przymierza (Msza Święta) i Eucharystię in esse, czyli owoc tej Ofiary – Najświętszy Sakrament.

Chrystus posłał Apostołów, aby ogłaszane dzieło zbawienia sprawowali przez ofiarę i sakramenty.
Najświętsza Eucharystia jawi się tutaj jako dar najbardziej Boski, ofiarowany ludziom z największej głębi Zbawiciela. Ten Chleb życia daje udział w odkupieniu, jest dla nas pokarmem podtrzymującym i zasilającym życie nadprzyrodzone, środkiem wzmożenia w sobie życia łaski Bożej, źródłem szczególnego zjednoczenia człowieka z Bogiem, tak iż możemy stać się uczestnikami Bożej natury. Sakrament miłości – tak nazywał Eucharystię Ojciec Święty Jan Paweł II.

„Wierni powinni z największym szacunkiem odnosić się do Najświętszej Eucharystii, biorąc czynny udział w sprawowaniu najczcigodniejszej Ofiary, z największą pobożnością i często przyjmując ten sakrament i adorując go z największą czcią…”.

Chrystus Pan powiedział do swych uczniów: „Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie”. Z prawa Bożego wywodzi się obowiązek przystępowania do Komunii świętej: niekiedy w życiu i w niebezpieczeństwie śmierci. Aby przyjmować Eucharystię niekiedy w życiu, Kościół zobowiązuje do tego swych wiernych prawem kościelnym bez wyjątku przynajmniej raz w roku, a mianowicie około Wielkanocy. To jest oczywiście minimum dla życia wiary.
Wedle przepisów liturgicznych okres wielkanocny rozciąga się od Niedzieli Zmartwychwstania do Niedzieli Zesłania Ducha Świętego, jednak w praktyce kościelnej czas na przyjęcie Komunii św. wielkanocnej był różnie zakreślany. Nowy Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r. nie wskazuje konkretnie granic czasu komunikowania wielkanocnego.

W Polsce od dawna istnieje niepamiętna tradycja, która stała się już prawem zwyczajowym, pozwalająca na przystąpienie do Komunii św. wielkanocnej, poczynając od Niedzieli przed Środą Popielcową, a kończąc na Niedzieli Trójcy Św. W tym zatem okresie powinniśmy przyjąć Jezusa Eucharystycznego, chyba że istnieją jakieś ważne, usprawiedliwiające powody, które uniemożliwiają spełnienie tego obowiązku. Wówczas przesuwa się ów termin, istotne jednak pozostaje przykazanie, aby komunikować przynajmniej raz w roku. Komunię św. poprzedza sakrament pokuty.

Komunia św. wielkanocna jest nie tylko obowiązkiem, ale także prawem. To z jednej strony prawo naszego Pana do sakramentalnego spotkania z człowiekiem, za którego cierpiał, umarł i zmartwychwstał, i dla którego ustanowił Najświętszy Sakrament, by w nim pozostać na ziemi aż do końca świata. I jest to z drugiej strony prawo wiernego do spotkania ze swoim Panem i Zbawicielem.

Jak ważne jest przyjmowanie Komunii Świętej świadczą słowa Jezusa: „Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”. Trzecie przykazanie kościelne ukazuje program absolutnego minimum bycia katolikiem, który co najmniej raz w roku jednoczy się z Chrystusem Eucharystycznym. Duchowość minimalistyczna to „najniższy szczebel” życia duchowego, wymaganie chroniące przed całkowitym zerwaniem więzi z Bogiem. To swego rodzaju linia demarkacyjna między byciem katolikiem a „wyłączeniem się” ze wspólnoty wiernych przez świadome zerwanie jedności z Chrystusem i Kościołem.