03.08 – 10.08.2014

Ofiary w skarbonkach

„Obywatel niebieski – Antoni Padewski”, jeden z najpopularniejszych świętych Kościoła, już za życia cieszył się wielką czcią. Trudno się dziwić, bo ten wybitny kaznodzieja posiadał liczne charyzmaty, m.in. czytania sumień, bilokacji i uzdrawiania.

W 1890 r. we francuskiej Tuluzie zainicjowano dzieło zbierania do skarbonek jałmużny na rzecz ludzi ubogich, znane obecnie w większości świątyń katolickich świata. Polega ono na udzielaniu ubogim pomocy z pieniędzy, które wierni wrzucają do umieszczonych w kościołach skarbonkach.
Według tradycji Święty Antoni miał kiedyś pomóc kobiecie, której dziecko utopiło się w stawie. Błagała, aby wskrzesił jej syna i obiecała, że jeśli to uczyni, ofiaruje mu tyle zboża, ile chłopiec waży. Dzięki modłom św. Antoniego dziecko powróciło do życia, a wówczas niewiasta – na jego polecenie – rozdała zboże biedakom.

Inne podanie głosi, że pewna sklepikarka, która chciała otworzyć magazyn, stwierdziła, że zamek jest uszkodzony. Wezwany ślusarz uznał, że zamka nie da się naprawić i trzeba wyważyć drzwi. Wtedy zaczęła się modlić do św. Antoniego obiecując, że – o ile zostanie wysłuchana – rozda biednym chleb z tego magazynu. Po chwili drzwi udało się otworzyć za pomocą klucza. Od tej pory trzymała ona na zapleczu figurę św. Antoniego, do której przybywali ludzie: zanosili prośby w swoich sprawach za jego wstawiennictwem i składali ofiary dla ubogich, za które kupowano chleb dla potrzebujących. Taki miał być początek zbożnego dzieła zwanego „Chlebem św. Antoniego”.

Świętego Antoniego prosimy o pomoc nie tylko wtedy, gdy zgubi się nam portfel czy klucze, ale i wtedy, gdy gubią nam się „rzeczy” o wiele cenniejsze, takie jak wiara, sens, miłość, nadzieja… Na tych sprawach święci znają się najlepiej. Składaną w skarbonce jałmużnę dla ubogich należy zawsze łączyć z prośbą do Świętego lub z podziękowaniem za uproszoną łaskę. Trudno dociec, skąd wziął się zwyczaj proszenia św. Antoniego o pomoc w odnalezieniu cennej zguby. Może dlatego, że jako wytrawny kaznodzieja i spowiednik pomagał odnajdywać ludziom utracone wartości. Dla wielu z nas zwyczaj składania ofiar pieniężnych „do św. Antoniego” jest okazją do zadośćuczynienia za grzechy popełnione bliźnim, których nie możemy fizycznie naprawić. Dlatego też zwracamy pieniądze lub równowartość skradzionej rzeczy przez ofiarę, dzięki której możemy pomóc ubogim.

W naszej parafii skarbonka przy św. Antonim nigdy nie jest pusta. Dzięki składany tam ofiarom możemy codziennie pomagać biednym i potrzebującym, którzy przychodzą na parafię. Codziennie wydajemy kilkadziesiąt chlebów, pomagamy w wykupie lekarstw, itp.

Dobrym zwyczajem jest także składanie ofiar do skarbonki „za dusze w czyśćcu cierpiące”. I w niej ofiar jest na tyle, że możemy co miesiąc zamówić intencję Mszy św. za dusze czyśćcowe w trzeci piątek miesiąca. Nasi wikarzy, którzy obecnie przebywają na urlopie zostali także wsparci przez intencje mszalne, które odprawiają podczas swojego wypoczynku właśnie za dusze w czyśćcu cierpiące.
Pamiętajmy, że na mocy sakramentu chrztu św. wszyscy jesteśmy misjonarzami Jezusa Chrystusa, co zobowiązuje nas do pomocy Kościołowi misyjnemu, działającemu wśród wszystkich narodów, stajać się nadzieją ubogich. W wielu krajach jest jednak jeszcze za słaby i czeka na nas-ludzi, którzy gotowi będą pomóc zarówno poprzez modlitwę, jak i ofiarę. Dlatego oprócz dwóch dużych zbiórek pieniężnych (w Święto Trzech Króli i w Niedzielę Misyjną) w każdym kościele jest zainstalowana skarbonka, do której składamy nasze ofiary na cele misyjne, jako owoc własnych wyrzeczeń i troski o misje i misjonarzy rozsianych po całym świecie. Nasza parafia wspomaga finansowo wiele parafii i misji poza granicami Polski. Staramy się też ze „skarbonkowych” ofiar co miesiąc odprawić Msze św. w intencji Misji Świętych.

Korzystając z okazji serdecznie dziękujemy za wszystkie ofiary – „dary serca” składane w naszym kościele do wystawionych skarbonek. To bardzo szlachetny wyraz waszej troski o Kościół i jego utrzymanie. Zachęcamy do kultywowania tej tradycji, dzięki której możemy wspierać biednych, troszczyć się o dusze naszych zmarłych i wspomagać misje.